Instytut IQ w październiku czyli o dziedzictwie kulturowym w kontekście rozwoju lokalnego

Zabrze, miasto w którym od początku swojej działalności ma swoją siedzibę Fundacja ARTeria, promuje się bazując na swoim dziedzictwie poprzemysłowym (Sztolnia Dziedziczna, Kopalnia Guido i inne), stąd październikowe spotkanie z cyklu INSTYTUT IQ poświęciliśmy tematyce wpływu dziedzictwa kulturowego na rozwój lokalny.

Dziedzictwo kulturowe, szczególnie dla krajów Europy Południowej (gdzie zabytki datowane są na początek naszej ery, a nawet wcześniej), było od lat postrzegane jako ważny element rozwoju ekonomicznego. Obecnie coraz częściej spoglądamy na nie także z perspektywy polityk lokalnych, a kultura, w postindustrialnym świecie, zajmuje coraz częściej miejsce wcześniejszych motorów rozwoju. Z jednej strony zabytki są oczywistą atrakcją przyciągającą turystów i wpływają na bogacenia się regionów, z drugiej – ich nadmierna popularność (np. miast takich jak Wenecja czy Barcelona) staje się problemem dla zrównoważonego rozwoju, a także „utrudnia” czy wręcz uniemożliwia życie dotychczasowym mieszkańcom, wpływając chociażby na wzrost cen nieruchomości, życia czy przekształcanie całych dzielnic w obszary turystyczne (brak tradycyjnych sklepów, dominacja sklepów z pamiątkami, itp.). Pojawia się także problem  sprzecznych oczekiwań dotyczących zachowania poszczególnych obiektów dziedzictwa – ich konserwacja kontra udostępnianie. Planując wzrost ruchu turystycznego nie można zapominać o przyszłych pokoleniach – co pozostawimy im w dziedzictwie? Coraz częściej zaczynamy myśleć o wykorzystaniu technik cyfrowych umożliwiających wirtualną wycieczkę po obiektach bez faktycznej ingerencji w ich fizyczny wymiar. Pojawia się jednak pytanie czy tego typu „pośrednie” doświadczenie może zastąpić wizytę w danym obiekcie?

Rola sektora publicznego w zachowaniu dziedzictwa kultu­rowego jest nie do przecenienia (wciąż odgrywa kluczową rolę), ale coraz częściej pojawią się głosy (i przykłady), że to właśnie partnerstwo publiczno-prywatne jest przyszłością w tym zakresie. Szczególnie gdy myślimy o tworzeniu polityk publicznych z korzyścią dla mieszkańców. Istnieje szereg dobrych przykładów funkcjonowania takiej współpracy, np. brytyjskie stowarzyszenie National Trust, której podlegają wybrane zabytki i cenne obiekty przyrodnicze. Innym, bardzo ciekawym przykładem sfinan­sowania renowacji zabytku przez osoby prywatne jest francuski zamek Château de la Mothe-Chandeniers – właściciel zebrał środki na jego renowację (był właściwie w całkowitej ruinie) poprzez crowdfunding! Osoby zainteresowane mogły kupić swój udział (i zostać współwłaścicielami zamku) przyczyniając się do jego remontu – zdecydowało się na to ponad 18 tys. (więcej o projekcie tutaj).

Kwestie połączenia dziedzictwa z rozwojem lokalnym dostrzegło także OECD (więcej tutaj), które wcześniej nie zajmowało się kwestiami  związanymi z kulturą (jako należącymi do kompetencji UNESCO). W 2017 r. rozpoczęto realizację projektu, którego efektem jest przewodnik „Culture and local development: maximising the impact. A guide for local governments, communities and museums” (dostępny tutaj). Przewodnik został oparty na szeregu case studies z Włoch (Trento) i z Polski (w tym jedną z analizowanych instytucji była zabrzańska Kopalnia Guido – więcej tutaj), a rola samorządów lokalnych została w nim zdefiniowana w kierunku wykorzystania dziedzictwa kulturowego jako czynnika rozwoju lokalnego – nie tylko w kategoriach dochodów podatkowych (z muzeów czy miejsc pracy), ale także kapitału społecznego, rewitali­zacji terenów miejskich czy planowania przestrzennego, a nawet polityk społecznych służących podnoszeniu jakości życia.

Nasza dyskusja dotyczyła tego czy miasto wywiązuje się  z tak postrzeganych zadań, a także tego jak „bycie stolicą turystyki poprzemysłowej” przekłada się na jakość życia mieszkańców.

Spotkaliśmy się 18 października 2019 r., kolejne spotkanie 6 grudnia – serdecznie zapraszamy!