Instytut IQ w grudniu – Monitor miast kultury i kreatywności

Kontując wątek rozwoju lokalnego oraz roli kultury i kreatywności poruszonych w trakcie naszego październikowego spotkania INSTYTUTU IQ grudniową dyskusję poświęciliśmy na przyjrzenie się najnowszemu raportowi „The Cultural and Creative Cities Monitor” (Monitor miast kultury i kreatywności) opublikowanemu niedawno przez Komisję Europejską.

Na wstępie, jako punkt wyjścia do dyskusji, Wenancjusz Ochmann przybliżył metodologię opracowania raportu: Komisja Europejska przyjrzała się 190 miastom w 30 krajach europejskich (z Unii Europejskiej oraz Norwegii i Szwajcarii) sprawdzając, jak radzą sobie według trzech głównych kryteriów. Pierwszy z nich to „aktywność kulturalna” (w tym: bogactwo obiektów kulturalnych oraz atrakcyjność kulturalna), drugi „kreatywna ekonomia” (w tym: zasób pracy kreatywnej i opartej na wiedzy, własność intelektualna i innowacje, a także nowe miejsca pracy w sektorze kreatywnym), wreszcie trzeci to „sprzyjające środowisko” (w tym: kapitał ludzki i edukacja, otwartość, tolerancja i zaufanie, dostępność komunikacyjna w skali lokalnej i międzynarodowej oraz jakość rządzenia). Badanie bazowało z jednej strony na „twardych” danych pochodzących z serwisów mapowych (OpenStreetMap, TripAdvisor – ocena liczby obiektów kulturalnych), Eurostatu i danych udostępnianych przez same miasta, z drugiej – na opiniach mieszkańców (w tym z ogólnokrajowych badań opinii publicznej). Do badania wybierano miasta wg kryteriów: bycia Europejską Stolicą Kultury, bycia Miastem Kreatywnym UNESCO oraz posiadania co najmniej dwóch międzynarodowych festiwali kulturalnych, podzielono je także ze względu na liczbę mieszkańców. Polskę w badaniu „reprezentowało” 9 miast w czterech kategoriach:

  • XXL (ponad 1 mln mieszkańców) – Warszawa
  • XL (od 0,5 do 1 mln) – Kraków, Wrocław, Łódź, Poznań
  • L (od 250 do 500 tys) – Gdańsk, Lublin, Katowice
  • S-M (od 50 do 250 tys) – Toruń

Niestety żadne z polskich miast nie zmieściło się w pierwszej trójce w żadnym z kryteriów, generalnie zauważalna jest dominacja miast Europy Zachodniej, choć np. Budapeszt wygrał w kategorii „nowe miejsca pracy w sektorze kreatywnym”, a w kategorii „jakość rządzenia” podium zajęły miasta skandynawskie. Także żadne z polskich miast polskich nie może się pochwalić dobrą (na tle konkurencji europejskiej) dostępnością obiektów kulturalnych.

Podsumowując wyniki wszystkich 190 miast – „wygrał” Paryż (66,0), na drugim miejscu znalazł się Zurych (49,3), a trzecim Berno (46,9). Ranking polskich miast wygląda następująco: 47 miejsce: Kraków (31,1), 69 miejsce: Poznań (27,8), 73 miejsce: Warszawa (27,0), 84 miejsce: Wrocław (25,9), 112 miejsce: Gdańsk (22,2), 149 miejsce: Katowice (18,9), 168 miejsce: Łódź (17,1), 181 miejsce: Toruń (14,6), 185 miejsce: Lublin (12,8).

Więcej informacji można znaleźć tutaj, a zestawienie wyników polskich miast tutaj. To co niestety uderza przy lekturze tych wyników to fakt, iż wszystkie polskie miasta przegrywają w otwartości i tolerancji – w tej kategorii nisko oceniono tolerancję obcokrajowców i ich integrację.

W trakcie spotkania dyskutowaliśmy przede wszystkim o kryteriach w kontekście miast z których pochodzili uczestnicy grudniowego INSTYTUTU IQ – jak to wygląda w ich miejscowościach.

Spotkaliśmy się 6 grudnia 2019 r., a kolejne spotkanie z cyklu – w lutym 2020.