KSIĄŻKA na WALENTYNKI – znajdź coś tajemniczego…

Mufinki w kształcie serca (dziękujemy Małgosi, Marioli i Marii), gorąca atmosfera i książki zalegające wszędzie… Tego się nie spodziewaliśmy – spontaniczny pomysł, który „zrodził się” w trakcie styczniowego spotkania z cyklu ARTerioinspiracje (więcej tutaj) zaowocował pierwszą fundacyjną wymianą książek pod hasłem „KSIĄŻKA na WALENTYNKI!”.

Całość zorganizowali nasi wolontariusze: ci młodsi (dziękujemy: Patrykowi, Grzegorzowi, Marioli i Ani) i ci starsi (Małgosia i Maria). Zasady były proste: każdy przynosi dowolną liczbę książek, które chce „puścić w obieg” zapakowane w szary papier (choć ten w serduszka cieszył się szczególna popularnością…) i opatrzone krótkim, lekko tajemniczym i zachęcającym opisem „zawartości”. Nie ma autora, tytułu… nie można książki przejrzeć… Więc zabawie i domysłom przy wymianie nie było końca!
Te książki, które dotarły do naszej siedziby nieopakowane zostały zawinięte w papier i opisane (trochę na wyczucie) przez całą silną wolontariacką ekipę – dla wszystkich była to chyba najfajniejsza zabawa i wyzwanie! A potem na hasło „Książka na Walentynki” zaczął się wielki przegląd zbiorów! I dyskusje o książkach – tych przeczytanych i tych „upolowanych”. Było także trochę dyskusji o ostatnim badaniu czytelnictwa w Polsce, z którego wynika m.in. że aż 19 mln Polaków nie miało w ostatnim roku w rękach ani jednej książki, a 10 mln nie ma ani jednej w domu, 6,2 mln Polaków znajduje się poza kulturą pisma (czyli w 2014 r. nie przeczytało żadnej książki ani nic z prasy). Złą sytuację w Polsce potwierdzają także dane Eurobarometru (z 2013 roku) – wypadamy bardzo kiepsko w porównaniu np. ze Szwecją, gdzie aż 90 proc. osób przeczytało przynajmniej jedną książkę czy Holandią 86 procent.

Frekwencja dopisała, więc zapadła decyzja o powtórzeniu za jakiś czas tej akcji! Także w ramach wspierania czytelnictwa w Polsce… I nie tylko w ramch walentynkowych prezentów…