ARTerioinspiracje XXI – o pasji tworzenia…

Na kolejne – nietypowe – XXI ARTerioinspiracje zaprosiliśmy 26 kwietnia 2012 roku tym razem w gościnne progi Galerii CAFE SILESIA Muzeum Miejskiego w Zabrzu. O PASJI TWORZENIA: kobiecie jako inspiracji, muzie malarzy i kobietach artystkach opowie, na podstawie subiektywnego wyboru dzieł z historii sztuki, Wenancjusz Ochmann, prowadzący spotkanie. Wykład, organizowany przez Muzeum Miejskie, towarzyszy interdyscyplinarnej wystawie „Inne spojrzenie III”, na której kobiety-artystki związane z Zabrzem prezentują swoje prace.

Termin kolejnego majowego spotkania podamy jak zwykle w newsletterze i na stronie – zapraszamy serdecznie.

Pasja tworzenia…

Kobieta od zawsze była motywem sztuki, jej tematem, inspiracja, muzą – mężczyźni-artyści wyrażali fascynację pięknem kobiecej duchowości i cielesności poświęcając właśnie kobietom tematy swoich prac.
 
Kobieta-inspiracja w malarstwie… Kobieta piękna. Słaba. Bezbronna. Namiętna. Fascynująca. Pożądana. Czuła. Troskliwa. Pasjonująca…
Kobiecie przypisywano szereg cech będących źródłem alegorii czy ukrytych znaczeń, a malarze starali się środkami artystycznymi wyrazić złożoność kobiecej natury. Kobieca zmysłowość oraz fascynacja kobiecym ciałem stawały się z kolei często okazją do prezentowania warsztatu malarskiego.

Tycjan Wenus z Urbino, 1538, Galeria Uffizi, Florencja – obraz został namalowany dla Guidobaldo della Rovere, przyszłego księcia Urbino. Realistyczne, doskonałe technicznie przedstawienie kobiecego ciała. Rysy modelki znależć można jeszcze na wielu innych dziełach artysty. Obraz stał się źródłem inspiracji między innymi dla „Olimpii” Édouarda Maneta.

Édouard Manet Olimpia, 1863, Musée d’Orsay, Paryż – obraz wystawiony w Salonie Paryskim roku 1865 wywołał skandal: prostytutka ubrana jedynie w starannie dobraną biżuterię i pantofelki zsuwające się z nóg (co było oznaką zepsucia) patrząca wyzywającym wzrokiem na widza. A u jej stóp można zauważyć kota, który symbolizuje kobiecą zmysłowość i seksualność…
Zresztą Manet lubił prowokować…
Édouard Manet Nana, 1877, Kunsthalle, Hamburg – wizerunek młodej, pięknej kobiety o frywolnym imieniu Nana to prawdopodobnie przedstawienie luksusowej prostytutki. Salon paryski nie zwracając uwagi na walory artystyczne dzieła odrzucił obraz uznając go za niemoralny.
Pablo Picasso Les Demoiselles d’ Avignon (Panny z Awinionu), 1907, MOMA Nowy York – jeden z najbardziej znanych obrazów Pabla Picassa przedstawia pięć prostytutek z ulicy d’Avinyo w Barcelonie, blisko której mieszkał artysta. Jest to jeden z najcenniejszych eksponatów nowojorskiego Museum of Modern Art – w 2007 roku w setną rocznicę powstania obrazu tygodnik Newsweek określił obraz jako „najbardziej wpływowe dzieło sztuki ostatnich 100 lat”
Pieter Paul Rubens Trzy Gracje, 1627, Prado, Madryt – gracje Rubensa – wirtuoza pędzla, nazywanego „słońcem sztuki flamandzkiej” – to hołd dla kanonu piękna obowiązującego w baroku. Obraz namalowany u schyłku życia malarza miał być podsumowaniem jego twórczości, być może dlatego uważa się, że pod postaciami trzech gracji Rubens uwiecznił swoje dwie żony oraz kochankę. Inna interpretacja mówi, że to przedstawienie jednej i tej samej kobiety – jego ukochanej Heleny Fourment. W obrazach Rubensa kobiety pojawiają się niezwykle często – malował z je upodobaniem. To właśnie płótna z wizerunkami kobiet są jego największymi dziełami między innymi Porwanie córek Leukipposa – wspaniała kompozycja, którą stanowi splot powyginanych ciał kobiet na tle płaszczy mężczyzn i różnej maści uprzężnych koni, a Helena Fourment to także Afrodyta w Sądzie Parysa.
Gustaw Klimt Judyta, 1901, Österreichische Galerie, Wiedeń – obraz Klimta Judyta przedstawiający motyw z Księgi Judyty, gdzie kobieta rozkochując w sobie wodza asyryjskiego upija go, a następnie odcina mu głowę mieczem. Klimt przedstawia kobietę jako postać tajemniczą, namiętną i pewną siebie.
Kobieta malarka…

W przeszlosci kobiety pomagały w pracowniach swoich ojców czy mężów przygotowując farby czy gruntując płótna, a przeważnie jednak pozując, dlatego poczatku „malarskich dziejów świata” w wykonaniu kobiet można szukać dopiero gdzieś w XVI wieku, co wiąże się ze zmianami kulturowymi.

Choć już wcześniej kobiety oddawały się pasji tworzenia…
Hildegarda z Bingen, (Hildegard von Bingen) – wizjonerka, mistyczka, i uzdrowicielka, reformatorka religijna, benedyktynka (od 1136 roku przeorysza) uznana przez Kościół Katolicki za święta, a jednocześnie pierwsza kompozytorka, której biografia jest kompletna i dobrze udokumentowana.
(strona z Liber Divinorum Operum)
Według Hildegardy, muzyka była czystym wspomnieniem raju, gdzie Adam wraz z aniołami śpiewał psalmy na cześć stwórcy. Podzielała pogląd, ze śpiew powinien być nieodłączną częścią liturgii, gdyż był równie ważny jak modlitwa i przybliżał człowieka do zbawienia. Wierzyła, że twórcze natchnienie pochodzi wprost od Boga, a dzieło artysty jest w rzeczywistości boskim przekazem. Wierna własnym nakazom, skomponowała moralitet oraz liczne pieśni religijne (ale nie liturgiczne). W odróżnieniu od typowych wówczas śpiewów chorałowych, jej melodie były znacznie bardziej emocjonalne. W ostatnich dekadach XX wieku muzyka Hildegardy zyskała ogromną popularność.
Św. Katarzyna de Vigri (Katarzyna z Bolonii) – klaryska,słynna malarka miniatur oraz autorką łacińskich i włoskich hymnów, jest patronka Bolonii, artystów oraz malarzy.
(Katarzyna de Vigri Maria z Dzieciątkiem Jezus i owocem)
Renesans był pierwszym okresem, w którym kobiety-artystki zyskiwały międzynarodową sławę…
Marietta Robusti (czasami zwana Tintoretta), rycina z 1745 z francuskiej publikacji.
Pierworodna córka Tintoretta, pracowała w atelier ojca przez kilkanaście lat. Była tak zdolna, że została zaproszona na dwór hiszpańskiego króla. Jednak ojciec nie zgodził się na niebezpieczną podróż i Marietta nie dotarła nigdy do Madrytu – zmarła w Wenecji, mieście w którym także się urodziła.
Sofonisba Anguissola, autoportret z 1554 roku.
Pochodziła z arystokratycznego rodu i podobnie jak jej liczne rodzeństwo posiadała uzdolnienia artystyczne. Ojciec Amilcare Anguissola wspierał ją w rozwoju talentu malarskiego. Był promotorem jej sztuki, m.in. pomagał jej zdobywać prestiżowe i intratne zamówienia na portrety członków rodów królewskich i arystokracji. Jej zyskały uznanie Michała Anioła, a jako uznana malarka została zaproszona na królewski dwór hiszpański przez króla Filipa II. W późnych latach swego życia (dożyła ponad 92 lat) straciła wzrok, jednak jej prestiż jako wybitnej malarki skłonił młodego Antoona van Dycka do udania się do niej po rady.
Sofonisba Anguissola jest uważana za jedną z najwybitniejszych portrecistek, a jej nazwisko wymienia się razem z nazwiskami Tycjana i Antoona van Dycka.  Jej spuścizna artystyczna składa się z ponad 50 obrazów. W przeszłości błędnie przypisywano autorstwo jej obrazu Troje dzieci z psem Leonardowi da Vinci.
(Sofonisba Anguissola Gra w szachy, 1555, Muzeum Narodowe w Poznaniu)
Levina Teerlinc lub Teerline
Flamandzka miniaturzystka urodzona w Brugii, uznana na dworze angielskiego króla Henryka VIII Tudora – otrzymywała uposażenie wyższe od swojego poprzednika Hansa Holbeina. Malarka zajmowała się prawdopodobnie wyłącznie miniaturami, które cieszyły się znaczną popularnością – niestety do czasów współczesnych nie zachowała się żadna praca artystki, której atrybucja nie budziłaby wątpliwości.
(Jedno z najpewniejszych dzieł Levini Teerlinc to Portret Lady Katherine Grey
ok. 1555–1560, Muzeum Wiktorii i Alberta, Londyn)
Lavinia Fontana Self-Portrait at the Clavichord with a Servant,około 1577, Accademia Nazionale di San Luca, Rzym.
Swój pierwszy znany obraz namalowała w 1575 roku w wieku 23 lat. Urodziła 11 dzieci i namalowała (udokumentowanych) ponad 100 obrazów…
Diana Scultori Ghisi Święta Rodzina, Zaklinacz węży.
Znana także jako Diana Mantovan orazDiana Mantuana. Zapisała się w historii sztuki jako pierwsza znana…  artystka-buisness women. Jako pierwsza kobieta sprzedawała swoje prace pod własnym nazwiskiem na podstawie specjalnego pozwolenia papieża Grzegorza XIII.
Artémisia Lomi Gentileschi, autoporteret
Jedną z najciekawszych postaci „kobiecego” nowożytnego malarstwa jest Artémisia Lomi Gentileschi, córka Orazia. Pracując jako modelka i pomocniczka w pracowni ojca obserwowała mistrzów i konsekwentnie pracowała na możliwość tworzenia „pod własnym nazwiskiem”.
Była również znana z powodu sądowej batalii z Agostinem Tassim – także malarzem, który ja zgwałcił. Nie zgodziła się – żeby polubownie załatwić sprawę – na ślub z Tassim i zaskarżyła go do sądu. Podczas procesu była poddana torturom, co miało w opinii sądu uwiarygodnić jej zeznania. Tassi został ostatecznie skazany, a Artemizja została pierwszą kobietą ze studiami we florenckiej Accademia del Disegno w swoim curriculum. Była uznaną artystką i utrzymywała się ze sztuki wszędzie tam, gdzie mieszkała: we Florencji, Wenecji, Rzymie, Neapolu czy Londynie – w 1638 dołączyła do ojca, który został zatrudniony jako malarz na dworze angielskiego króla Karola I.
A jeszcze na początku XX wieku Zofia Stryjeńska – najbardziej znana polska artystka plastyk dwudziestolecia międzywojennego (wspólnie z Tamara Łempicką) była zmuszona w przebraniu, jako Tadeusz Grzymała Lubański, rozpocząć studia w Akademii Sztuk Pięknych w Monachium! Kobiet wówczas nie przyjmowano…