54. ARTerioinspiracje czyli instrumenty perkusyjne ze wszystkiego – Carl Orff (listopad 2015)

Ostatnie spotkanie ARTerioinspiracyjne z cyklu „metod edukacji muzycznej najmłodszych” dedykowane było metodzie Carla Orffa. Rozpoczęliśmy od przywołania przykładów badań opisujących wpływ „uprawiania” muzyki na mózg, który jest organem bardzo plastycznym i dzięki ćwiczeniom gry na instrumencie namnaża połączenia neuronalne między prawą i lewą półkulą, co z kolei zwiększa koordynację jego pracy (ten temat poruszaliśmy już w ramach ARTerioinspiracjnych spotkań, m.in we wrześniu 2014 roku – więcej tutaj).

Przewodnim motywem tego spotkania (zorganizowanego 12 listopada 2015 r.) było przybliżenie idei Carla Orffa, o których w referacie wprowadzającym opowiedział Wenancjusz Ochmann z Prywatnej Szkoły Muzycznej VENO’S STUDIO. Orff oparł swoją metodę wychowania muzycznego na trzech głównych elementach – mowie, muzyce i ruchu, a najbardziej chyba rozpoznawalnym elementem tej metody jest wprowadzenie do edukacji muzycznej instrumentów perkusyjnych o nieskomplikowanej technice gry. Ćwiczenia, w trakcie których dzieci poznają akcenty metryczne i wartości rytmiczne za pomocą różnych wyrazów, wierszyków, wyliczanek, powiedzonek są „instrumentowane” za pomocą własnego ciała (np. poprzez klaskanie, tupanie, klepanie, pstrykanie) oraz przez wykorzystanie prostych instrumentów perkusyjnych: bębenków, tamburyn, marakasów, czy też najprostszych pudełek, kołat, talerzy, grzechotek, dzwonków, itp. Podobnie jak w trakcie poprzednich spotkań, oprócz części wprowadzeniowej i dyskusji o tym, jak można tę metodę zastosować w nauczaniu najmłodszych przewidzieliśmy także część „praktyczną” – muzyczną zabawę z wykorzystaniem wszystkiego co uczestnicy znaleźli w pomieszczeniu i zdefiniowali jako… instrument perkusyjny.

Tematyka trzech ostatnich spotkań, była swoistym preludium do kolejnych dyskusji, w trakcie których będziemy chcieli przybliżyć uczestnikom najnowsze wyniki badań i trendy w edukacji artystycznej, także w kontekście rynku pracy.